-i co myślisz, że to coś zmieni?
-hmm?
-siedzisz tutaj od kilkunastu minut jest zimno w chuj, a Ty nadal tu przychodzisz, po cholerę?
-chce...
-chcesz i tak tego nie zrobisz, nie dasz rady, zawsze jest tak samo zawsze
-a co jeśli, zrobiłbym ten krok do przodu? co jeżeli teraz byłoby inaczej i zrobiłbym to?
-nie dasz rady, jesteś za słaby chodźmy do domu...
-zamknij się, odejdź nie potrzebuję Cię! wyjdź z mojej głowy
-to zrób to, krok do przodu zniknę, odejdę a Ty zostaniesz sam już całkowicie
-znikniesz?
-znikniemy tak po prostu, nie będzie nas, mnie, Ciebie, nas bo my to jedno...
-znikniesz... po prostu znikniesz
-tak zniknę, ale i tak nic się nie zmieni, niczego tym nie osiągniesz, chodźmy do domu zimno tu...
-krok do przodu, jeden krok... żegnaj
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz